środa, 2 kwietnia 2014

Olej lniany

olej lniany
Postanowiłam że coś zmienię w mojej kuchni nie mówię o remoncie, to innym razem :-) ale zacznę od eliminowania produktów które zbytnio nie są wartościowe a nagminnie je używam np. bardzo lubimy
surówki   i zawsze do nich daje zwykły olej.  Kiedyś będąc na spotkaniu blogerskim o tematyce eko-bio jednym z gości zaproszonym była pani Elżbieta Kasztelaniec która jest mikrobiologiem oraz prowadzi stronę Koneser zdrowia.pl przedstawiła parę produktów które są warte uwagi i które znacznie mogą nasze posiłki wzbogacić.
Ja zdecydowałam się na olej lniany który jest tłoczony na zimno dzięki temu nie traci  właściwości naturalnej witaminy E lecytyny oraz NNKT. A przede wszystkim  wyróżnia się wysoką zawartością kwasów omega - ca 67%, co czyni ten olej wspaniałym i niezastąpionym uzupełnieniem codziennej diety.

Olej lniany o znakomitym smaku i delikatnym zapachu dobrze komponuje się z ziemniakami, kaszami, serem i pieczywem. Z powodzeniem można dodawać go do potraw rybnych (zwłaszcza śledzi), sałatek i surówek, a także różnego rodzaju dressingów, czy sosów. 
Pierwsza surówka jaka przeszła u nas metamorfozę to surówki z kapusty kiszonej. Często gości do obiadu a dziś będzie towarzyszyć z wątróbką :-)


surówka z kapusty kiszonej

Wielkopolski olej lniany



Strona koneser zdrowia.pl znajdziecie TU KLIK 
Sklep TU KLIK
oraz strona fan page TU KLIK



6 komentarzy:

  1. Nie miałam go , nie wiem jak smakuje - ale znając olej rzepakowy, którego byłam szczęśliwą posiadaczką - smakuje REWELACYJNIE! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. i u mnie gości w kuchni ;)
    piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tego nie znam , ale chętnie się zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za ciekawy wpis :) Olej lniany poza swoimi bogatymi walorami zdrowotnymi i smakowymi, cudownie pachnie i ma piękny, bursztynowy kolor :) Obecnie używam oleju Golden Drop, który jest połączeniem oleju rzepakowego z lnianym. Stosuję go nie tylko w kuchni, ale też do wzmacniania włosów i paznokci (z uwagi na dużą zawartość kwasów Omega). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lnianego jeszcze nie kosztowałam, ale słyszałam, ze bardzo zdrowy

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...