piątek, 3 sierpnia 2012

Zupa cebulowa od SYS

A dziś dla odmiany przedstawiam wam nowy dział na moim blogu czyli testowanie produktów. Jako pierwszy produkt przedstawiam wam zupę cebulową od firmy SYS. Jednym czasem zgłosiłam się jako ochotnik i mnie wybrano. Do testowania przysłano mi zupę cebulową Babci Zosi jest ona nowością w asortymencie firmy i jeszcze jej nie ma na sklepowej półce, ale to jest kwestia czasu, więc musicie być czujni  ;-)
Wracając do samej zupy, to szczerze powiem że mnie powalił zapach jej gdy się gotowała, no serio nawet dzieci wbiegły do kuchni zapytać się co tak ładnie pachnie. Przygotowanie też proste, a finał przygotowania zależy od ciebie, czyli można na różne sposoby według swojego zapotrzebowania przygotować, ja z racji tego że wróciliśmy z miasta głodni, a kto ma dzieci ten wie że czas na przygotowanie posiłku dla głodnych dzieci trzeba zminimalizować do minimum i jedyne co mi przyszło  na myśl to zupa zebulowa od SYS  czyli zupa z torebki, tylko że tak na prawdę ona nie ma nic wspólnego zupami takimi błyskawicznymi zwłaszcza   jeśli chodzi o skład. Czytając właśnie ten skład byłam zdziwiona jak możliwe to jest że powstała taka zupa bez chemikalia, nie ma żadnych ulepszaczy smakowych, kolorystycznych i konserwantów !!! i to jest alternatywa dla dbających o zdrowy tryb życia czy dla eko. Skład to same przyprawy naturalne i samo otwarcie torebki zaskoczyło mnie, że nie poczułam Vegety tylko kminek, osobna torebka to suszona cebula a aromat jaki wydobywał się pod czas gotowania tej zupy był bardzo przyjemny i tak jak wspomniałam na początku posta, dzieci  przybiegły do kuchni i od razu zaczęły wyciągać sztućce na stół.


Samo przygotowanie trwa 25 minut czyli wsypujemy cebulę i mieszankę ziół do zimnej wody i doprowadzamy do wrzenia po czym dodajemy łyżkę masła lub oliwy (ja dałam masło) i gotujemy na wolnym ogniu często mieszając 20 minut. Ja ze względu na dzieci zmiksowałam ją dodatkowo bo jak wiadomo dzieci mają delikatne podniebienie. Dodatkowo zabieliłam śmietaną . A podałam z ze świeżym chlebem żytnim  


Jeśli chodzi o smak. Mąż doprawił sobie bo już ma taki zwyczaj/nałóg i zjadł czyli nie jest taka zła bo zazwyczaj jak coś mu nie smakuje to nie zje i woli głodować :-D Dzieci też zjadły i zachwalały, oczywiście one konsumowały to na swój sposób, czyli chleb potargali i wrzucili do zupy, nie jest to zbyt reprezentacyjne podanie, no ale nie to się liczy. Tylko to że zjadły zdrową zupę :-)
Jeśli chodzi o mnie zjadłam tylko trochę jak dla mnie była za słodka, ale to urok tej zupy w końcu cebulowa :-)

Wracając do samego producenta SYS ma swojej ofercie wiele innych produktów i wszystkie są na bazie ich  warzyw czyli z ich gospodarstwa. Można zaopatrzyć się w suszone warzywa od nich. Ale również posiadają inne zupy czy dania i np. miałam okazję spróbować ryż ze szpinakiem i efekt mnie zaskoczył pozytywnie bo też zjedliśmy z wielkim smakiem to danie




PS. Miał ktoś już okazję smakować produktów od SYS ?? polecacie inne dania czy zupy ??


3 komentarze:

  1. Jeszcze nie miałam przyjemności próbować produktów SYS ale ta cebulowa wygląda mi na pyszną... Lubię zupę cebulową i czasem ją przyrządzam według własnego przepisu ale taka zupa w proszku na szybko kusi a zwłaszcza w takich momentach jak opisujesz czyli dla zgłodniałych domowników ;) Poza tym cenie sobie taką zdrową żywność choćby ze względu na dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie bardzo smakowała ta zupka:) pyszna była jak ją podałam

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedy studiowałam w Lublinie to ta firma miała tylko zupy babci Zosi do kupienia w wegetariańskim barze, w 4 smakach: pieczarkowa, botwinka, krupnik i pomidorowa. no i dodam że porcja zupy na litr wody kosztowała 2,30:)) więc jak już je odkryłam przestałam gotować tylko robiłyśmy z koleżanką te właśnie zupy;p te 4 wymienione są spoko, nie wiem jak z resztą bo nie miałam okazji próbować, właściwie już nawet trochę o zupach babci Zosi zapomniałam, a tu takie miłe wspomnienia;p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...